Komorowski reklamował Polskę w Chinach

Jak się First Lady nie da namówić na pieska, a First Gentleman nie odśpiewa Suliko’ (ulubiona pieśń Stalina i 1,5 mld Chińczyków) – to nici z biznesu, cwaniaczki…

Żeby z Chińczykiem robić biznes, wpierw trzeba się stać jego przyjacielem (2-3 lata zachodów minimum!).